piątek, 18 września 2015

ROBIĘ NA DRUTACH :):)

Witajcie piątkowo :) Jutro miałam z rodzinką jechać w góry, do Zakopanego na weekend, ale pogody ponoć ma nie być, więc wyjazd odwołaliśmy i pozostaje mi siedzenie w domku i filcowanie :)

Nie dawno wspominałam Wam, iż chciałam wprowadzić zmiany w swoim "zawodowym" życiu , na blogu, w swoich pasjach....i tak też małymi kroczkami robię :)

Dziś chciałam Wam zdradzić kolejny "fakt" z mojego życia....troszkę to patetycznie zabrzmiało "fakt"....a mianowicie to ,iż robię na drutach i sprawia mi to wielką przyjemność i satysfakcję, odpręża, bardziej niż filcowanie ostatnio....Robić na drutach nauczyła mnie moja mama, która ma wielki talent w rączkach i umie wyczarować z włóczki cuda, zarówno na drutach, jak i na szydełku :)
Cierpliwość mamy przy pokazywaniu kolejnych ściegów, nauki oczek prawych, oczek lewych itp. opłaciła się , i po kilku metodach prób i błędów teraz sama umiem wykonać czapeczkę, spodenki, szalik...Ale tu muszę od razu Wam zaznaczyć,iż rzeczy,które dziergam, nie będą służyły do noszenia na co dzień, ale do czego innego....ale o tym wspomnę (choć wiele z Was śledząc mnie na fb już domyśla się o co chodzi) przy innej okazji, kiedy to przybliżę Wam bardziej inną moją wielką pasję :)

Fakt,  iż misiom moim już wykonywałam czapeczki, szaliki na drutach, ale stroje ,które teraz wykonuję są bardziej skąplikowane, a misiaczkom do tej pory robiłam bardzo proste czapusie, ale i to się zmieni :) Niedługo pokaże Wam efekty :)

Robienie na drutach było jednym z moich "postanowień" do wykonania w tym roku :) Cieszę się ,że dopięłam swego i się nauczyłam :)




Udanego weekendu :)
Buźki
Aneta




21 komentarzy:

  1. Super! Świetnie, że odkrywasz nowe pasje :) Ja też swego czasu zakochałam się w szydełku, ale jakoś mi przeszło. Mam nadzieję jeszcze do tego wrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no komplecik wyszedł czadowy :) czyżby to była fotografia dziecięca??? Ja dziergałam na drutach jako dziecko :) a teraz bym juz chyba nic nie zrobiła...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodziutkie ubranko , ja zawsze kochałam druty , jeszcze kiedy moja mama żyła razem dziergałyśmy :))
    Wciągające działanie , bez reszty :)
    Buziaki ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak tajemniczo tu u Ciebie. Ciekawe, ciekawe....

    OdpowiedzUsuń
  5. Robienie na drutach jest fajne. Ja potrafię zrobić tylko szalik i wzór warkocz, ale jak będę miała więcej czasu, to chciałabym się nauczyć więcej.

    OdpowiedzUsuń
  6. udanego weekendu dla Ciebie także

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję:) Świetnie, że odkrywasz nowe pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz to dopiero będą słodko wyglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! Ja opanowałam szydełko, a druty to w zakresie podstawowym - nadal niestety nie umiem czytać schematów :( A coraz częściej chodzi mi po głowie sweter ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. no i idziesz jak burza!
    komplecik świetnie wyszedł, a że druty relaksują to dobrze wiem i coraz częściej po nie sięgam, choć w frywolitce dalej jestem zakochana:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję cierpliwości - ja jeszcze w podstawówce zostałam "zmuszona" do drutów i absolutnie nie zapałałam do nich miłością :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję :) Mnie szkoła próbowała zmusić do drutów, więc naturalnie nic z tego nie wyszło....

    OdpowiedzUsuń
  13. No i super! Jak mam chwile, też łapię za druty!!! Teraz to będziesz szaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny komplecik. Podziwiam! Mnie mama próbowała nauczyć i drutów, i szydełka, ale niestety się do tego nie nadaję ;) Na szczęscie wokół mnie jest kilka osób, które to ogarnęły, więc jak potrzebny mi sweter czy kwiatki, to korzystam z ich talentów :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę, ja to ani na drutach, ani na szydełku, ale mam nadzieję, że kiedyś się uda :)
    Super, że znajdujesz czas na nowe pasje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No i pięknie! Super Ci wyszło.. Czekam niecierpliwie na kolejne dzierganiki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjny komplecik ;) Ja również uważam, że każda kobieta powinna mieć wiele pasji ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję ! :) pięknie, nie mogę się doczekać, aż zdradzisz coś więcej o twojej pasji. Podziwiam, cudne rzeczy tworzysz. Żałuję, że w te wakacje nie udało nam się spotkać. W przyszłym roku OBOWIĄZKOWO :) Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam z niecierpliwością na Twoje dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja zawsze podziwiam wszystkich dziergających bo sama nie mam do tego cierpliwości:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny ten komplecik! Naprawdę masz całe mnóstwo talentów, Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje :) Sama na razie ogarniam tylko prawe i lewe :)

    OdpowiedzUsuń