poniedziałek, 28 grudnia 2015

MISIEK W OGRODNICZKACH I BERECIE :)

Kochani Święta się skończyły, i może i dobrze bo za długo jak trwają to człowiek się rozleniwia za bardzo :) Za kilka dni Nowy Rok - ja przygotowałam swoją listę planów do realizacji w 2016:) Co roku robię taką listę i staram się większość realizować :)

Jednym z moich "postanowień" jest pogłębianie wiedzy, techniki z filcowania i realizowanie nowych, kreatywnych pomysłów....a dlaczego tak...bo szczerze powiem, że przykro mi jest,  jeśli większość osób nie docenia ilości pracy jaką muszę włożyć w danego misiaka...ile godzin dłubie igłą ( bo już dawno wspominałam,że wszystko od podstaw do ostatniego wkłucia robię ręcznie igłami- nie filcarką), ile zajmuje "wymyślenie" jak maluch ma wyglądać....dlatego chcę filcować coraz lepiej, by moje "maluchy" były coraz ciekawsze :) a czy się to uda to zobaczymy....

Dziś pokaże Wam misia, w spodenkach ogrodniczkach, i berecie zrobionym na szydełku....całość wykonania, czyli filcowania, szycie ręczne i szydełkowanie zajęło 19 h!!! No i niech mi teraz ktoś napisze ,czy tego misia sprzedam mu  za 20 zł to po prostu zwątpie w ludzi już całkowiecie.....










Misia  posyłam na wyzwanie w Szufladzie pt."Połączenie" -  połączenie techniki filcowania na sucho, z szyciem ręcznym, szydełkowaniem, a także połączenie materiałów: wełny czesankowej, tkaniny , wełny na beret szydełkowany, perełek :)




Kochani do zobaczenia w Nowym Roku :)
Szampańskiego Sylwestra ;)
Buźki :*
Aneta

27 komentarzy:

  1. O jaki fajny, za 20zł biorę! :)))
    (no nie mogłam się powstrzymać, sorry) :-)
    A tak na poważnie: ja zawze podziwiam Twoje misiaki i domyślam się ile pracy trzeba w nie włożyć (chociaż sama nie filcuję, ale jakiś "ogląd" jednak mam) :-) No i do tego te cudnie aranżowane zdjęcia, uczta dla oczu.
    Pozdrawiam poświątecznie i życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny misiek! A zdjęcia! Boskie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie... Kochana ja Twoje misiaczki doceniam i doskonale wiem ile to pracy. Sama je mam i podziwiam z każdym dniem bo są wspaniałe.
    Jak robie moje szydełkowe poduchy to tez potrzebuje sporo czasu. Kiedyś liczyłam ile mi zajeło zrobienie jednej poduchy 35x35 ... mniej więcej wyszło mi 12 godzin. A też się spotkałam z tym ze ktoś chciał ją za 10 zł. :(
    Bo ludziom wydaje się że jak coś robimy w domu i samodzielnie to jest to tanie.
    Ehh.. Ciekawa jestem co nowego wymyślisz.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. A misio super. Każdy twój misiu ma niepowtarzalny wygląd i nigdy nie ma dwóch takich samych.

      Usuń
  4. Ja mogę się jedynie domyślać ile to pracy zajmuje, ale ponieważ sama np. szydełkuję to wiem, że to jest ciężka i żmudna robota, mimo, że kocham to robić. Trzeba się cenić!
    Twoje misie są cudowne i jedyne w swoim rodzaju!

    Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  5. jest prześliczny, szkoda że ludzie nie potrafią docenić ogromu pracy jaki trzeba włozyć aby takie cudeńko powstało, gdyby to było takie proste każda z nas by takie misiaki za 20 robiła

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś mega niesamowita, Twoje prace za każdym razem stawiają w mnie w osłupienie, artysta to mało powiedziane, słowo geniusz tutaj jak najbardziej się nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesłodki ten miś!
    Ludzie nie tylko nie zdają sobie sprawy z tego, że nad takim maleństwem musisz się sporo napracować, ale też nie mają pojęcia o tym, że w takiego misia wkładasz swoje serce. A to jest bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale słodziak!!! Cudny! Wspaniałe misie robisz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny miśko :), sama dobrze wiem ile pracy zajmuje filcowanie, a czasem maluszki zajmują tyle samo jak nie więcej czasu co duże filcaki. Ja zaczynam sobie liczyć czas wykonania i zamierzam umieszczać wpisy na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny fantastyczny miś :) Twoje misiaki są bardzo charakterystyczne i cudne :) Domyślałam się, że tworzenie jednego misia zajmuje dużo czasu, ale nie myślałam, że aż tyle :O Wielki szacunek! Pozdrawiam cieplutko i życzę realizacji planów w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  11. I dla Was kochani najlepszego na Nowy Rok i udanej zabawy Sylwestrowej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podziwiam ogrom włożonej pracy i Twoje umiejętności. Ja zwykle gubię się w połowie w sprawdzaniu ile zajmuje mi jakiś bardziej pracochłonny projekt i może dobrze. Nie chcę się frustrować. Wycena rękodzieła to bardzo trudna sprawa. Mam nadzieję, że słodziaka w uroczej czapce ktoś szybko doceni.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachwycający miś!!! Sama słodycz.
    A co do ceny Twoich misiaków, to ktoś uznał, że taki mały to pewnie tani i 20 zł to dobra cena. Pozwolisz, że opowiem jedno moje zdarzenie: na Dzień Dziecka zrobiłam moim córkom szydełkowe torby. Bardzo się podobały. Jedna pani z pracy u Magdaleny bardzo chciała mieć taką i nalegała córcię, by zapytała mnie ile będzie kosztować-zamówi na pewno. Odpowiedziałam jej tak: 50 zł bawełniana włóczka, 7 zł bawełniana tkanina do środka, 5 zł dwa ozdobne guziki i 17 godzin pracy. Pani zaniemówiła i zrezygnowała. Ale nie przejmuję się takimi sytuacjami, robię swoje, a za darmo to tylko prezenty! Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem fanka Twoich miśków...Wszystkiego co najpiękniejsze w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety rękodzieło jest niedoceniane, nie tylko w kwestii filcowania. Patrząc jak znikają wystawcy na kiermaszach robi się po prostu smutno, nie opłaca się im bo ludzie nie doceniają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci zdrowia, szczęścia, pomyślności, uśmiechu na co dzień, pogody ducha, spełnienia marzeń, aby nadchodzący rok spełnił Twoje oczekiwania. Wszystkiego dobrego!

      Usuń
  16. Twoje misiaczki wprawiają mnie w zachwyt. Szczęśliwego Nowego Roku. Niech będzie najpiękniejszy!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczęśliwego Nowego Roku kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczny :) Fajny ma beret :) Szczęśliwego i twórczego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No cóż ludzie zawsze wszystko chcą za darmo albo po najniższej cenie , nie mają tutaj znaczenia ani koszty ponoszone ani nakład pracy , już nie raz o tym pisałyśmy , każdy chce wydrzeć jak najwięcej by płacić jak najmniej ale ..... misio jest najcenniejszy bo wykonany z miłością i to jest w sumie bezcenne :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasochłonny, ale za to jaki piękny! Cudowny! Za 20zł? Bez takich żartów!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uroczy! Dziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jest tak słodki, że aż chciałoby się go przytulić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny ten Twój misiaczek. Podziwiam

    OdpowiedzUsuń